Potęga irracjonalności – Dan Ariely cz.3

Jeżeli miałeś/-aś okazję zaglądnąć do kategorii zarządzanie czasem to z pewnością ważne sformułowanie, na które trafimy na kolejnych stronach nie będzie dla Ciebie zaskoczeniem:

„Miotając się między, rzeczami które mogą być ważne nie poświęcamy wystarczającej ilości czasu temu, co naprawdę ważne. Jesteśmy mistrzami tej bezowocnej gry.”

Dan Ariely – Potęga Irracjonalności, strona 134.

Wiele możliwości wyboru

Bezsprzecznie my jako ludzie w momencie podejmowania wyborów staramy się zawsze pozostawić sobie dodatkową opcję „awaryjną”. W większości przypadków nigdy z niej nie skorzystamy a niejednokrotnie pozostawienie takiej furtki kosztuje nas bardzo wiele wysiłku np. rozmyślanie nad wyborem partnera/partnerki. Czy ratować stary nie do końca udany związek czy rozpocząć nowy z osobą, która dużo bardziej nas interesuje?

Awaryjna opcja do wyboru
Opcja awaryjna– Dan Ariely – Potęga Irracjonalności

Co więcej Dan twierdzi, że jedynym wyjściem jest świadome zamykanie niektórych drzwi, ponieważ zwlekając z decyzją tracimy jeszcze więcej czasu, który moglibyśmy lepiej zagospodarować. Reasumując, w tym rozdziale znajdziemy sporo ciekawych przykładów stąd z czystym sumieniem odsyłam do książki.

Jak mocno czynniki zewnętrzne wpływają na nasze decyzje?

Kolejne strony książki psychologicznej obrazują nam jak mocny na nas samych wpływają czynniki zewnętrzne. Otóż wystarczy, że opis danej potrawy jest dużo ładniej przygotowany a nasze oczekiwania wobec niej zdecydowanie wzrastają.

Chateaubriand z sezonowej polędwicy z sosem balsamico i domową solą grzybową to mniej więcej usmażony kawałek wołowiny z sosem grzybowym. Czy opis nie zmienia naszych oczekiwań?

Podobnie wygląda sprawa podczas wypadu do kina. Wystarczy, że przed filmem przeczytasz swojej osobie towarzyszącej recenzje jakie uzyskał film i jak bardzo jest to ceniona pozycja. Zastosowanie tego prostego zabiegu już na starcie zapewnia lepsze doznania. Dzieje się tak za sprawą zmiany oczekiwań danej osoby pod wpływem przedstawionych faktów. Podsumowując ten rozdział. Znajdziemy tutaj kilka kolejnych przykładów naszego irracjonalnego myślenia, na które dajemy się złapać każdego dnia.

Sugestia to kolejny temat poruszany przez Dan’a Ariely’a. Okazuje się że bardzo sprawnie branża farmaceutyczna wykorzystuje tą metodę do przekonania o skuteczności danego leku. Aspiryna mniej znanej firmy i tańsza zazwyczaj działa gorzej niż bardziej renomowanej i droższej firmy choć z założenia obie tabletki zawierają ten sam składnik aktywny w takiej samej ilości.  Działanie sugestii to to również powszechnie znany efekt placebo.

Ludzka uczciwość okazuje się tylko mitem!

Z pewnością w książce poświęconej irracjonalności nie mogło zabraknąć opisu badań ludzkiej uczciwości. Okazuje się, że człowiek mający możliwość oszukania z świadomością, że ślady zostaną zatarte zrobi to bez wahania. Niewątpliwie zrobi to również wtedy kiedy nawet uzyskując lepszy wynik nie będzie to miało żadnego przełożenia na jego status materialny czy pozycję społeczną.  Co więcej eksperymentatorzy zauważyli inne bardzo ciekawe zjawisko. Wystarczy, że danej osobie tuż przed dokonaniem oszustwa przypomni się pewne moralne zasady (np. dekalog) i to wystarcza aby praktycznie chęć oszustwa zminimalizować. Należy tutaj również zwrócić uwagę na swobodę jaką dają nam transakcje niemonetarne. Przywłaszczenie sobie rzeczy o niewielkiej wartości (autor opisuje przywłaszczenie butelki coca-coli z studenckiej lodówki) na ogół nie jest postrzegane jako oszustwo czy kradzież natomiast jeżeli tą rzecz zamienimy na pieniądze to zupełnie zmienia postać rzeczy.

Autor w podsumowaniu swojej książki psychologicznej wzywa do pewnej refleksji sformułowaniem:

„Zazwyczaj myślimy, że mamy kontrolę nad decyzjami, które podejmujemy i kierunkiem w jakim zmierza nasze życie, ale niestety niewiele ma to wspólnego z rzeczywistością, a dużo z naszymi pragnieniami – z tym, jak chcemy postrzegać samych siebie.”

Dan Ariely – Potęga Irracjonalności, strona 208.

Wróć do poprzedniej części: kliknij tutaj